Translate

piątek, 8 czerwca 2012

Rodział 14

Rodział 14

 

Dostałam smsa od chłoapaków że po nas podjadął i razem pojedziem na wywiad u Ellen . Po raz pierwszy raz w życiu będę mogła zobaczyc jak pracuje się w telewizji

Krzyknęłam do Cleo i zeszłam na dół , chwyciłam butelkę wody i usiadłam  na sofie przeglądając kolorowe pisemka . Moja kuzynka zeszła na dół a mnie zatkało , była naprawdę piękna taka dorosła . Czas szybko leci   pomyślałam i jeszcze raz spojrzałam na  dziewczynę ubraną w http://stylizacje.pl/stylizacja/gentle-strollhttp://stylizacje.pl/stylizacja/gentle-stroll .

Odłożyłam czasopisma i chwyciłam torebkę , wyszłyśmy na zewnątrz  gdzie stał czarny Van chłopaków. Harry wysiadł i jak na dżeltelmena przystało otworzył nam  drzwi  do samochodu  Cleo usiadła obok Zayna obdarowując go slodkim  całusem  a ja przysiadłam obok Liama . Harry siedział na przeciwko mnie posyłając mi co rusz zalotny uśmiech .

Postanowilam powiadomić Liama o tym że Blacky nie może dziś  porozmawiać  na skype . Tak jak myślałam chłopak się troche zmartwił na tą wiadomość . No to pięknie przeze mnie będzie miał doła , och musze cos wykombinować .
-Ej .. nie martw się moge ci dać jej numer komórkowy   jeśli chcesz  - posłałam mu pogodny uśmiech
-Oczywiście że chcę  !- krzyknął a reszta chłopaków spojrzała się na niego jak na wariata
-Oki no to sobie go zapisz 

Podałam  mu numer mojej przyjaciółki a już po chwili  byliśmy przed wielkim szklanym budynkiem . Byłam lekko podenerwowana chociaż to nie ja miałam wystąpić na wizji ,  wysiedliśmy z samochodu ale póki doszliśmy do wejscia chłopacy  musieli przywitać się z fanami porozdawać autografy  . Nie było to krótkie zajęcie bo fanów  było naprawdę dużo a chłopacy próbowali każdemu   podpisać ksiażki , płyty , koszulki a dziewczyny ofiarowywały im maskotki , listy i albumy . Stałam przy  Harrym i obserwowałam jak tętni życiem , w tłumie zauważyłam małą dziewczynke miała moze z 6 lat , jej blond włoski opadaly na jej  śliczne modre oczka . Jednak coś było nie tak , dziewczynka  była bardzo smutna a w oczach  dało się zauważyć łzy . Odrazu do niej podbiegłam i wzięłam ją na ręce, zapytałam ją czemu jest taka smutna  a ona odpowiedziała mi że  jest  fanką One direciton    i bardzo by chciała  ich przytulić i zrobić sobie z nimi zdjęcie ale nigdy jej się nie udaje  bo  jest za mała . Dałam jej całusa w policzek i odgarnełam włoski .  Wyjęłam  chusteczki i jej podałam , następnie  weszłam z dziewczynką do wielkiego szklanego budynku . Poczekałysmy troche  aż chłopcy  będą wolni ,  w tym czasie poszłam z małą do kawiarni i zamówiłam jej truskawkowy sok . 
-Rodzice pozwolili ci przyjsc tu samej ? -zapytałam mimowolnie uśmiechająć się do  dziewczynki która przypomiała mi laleczke z porcelany . Była taka mała ubrana w różową  spodniczke z falbankami , białą bluzeczke z nadrukiem  i zółymi rajstopkami .

Była taka niewinna i bezbronna  . -Nie mam mamy ani taty mieszkam w domu dziecka  . Poczułam jak z moich oczu popłyneły łzy  nie potrafiłam niczego powiedzieć tylko przytuliłam do siebie małą istotke . Po chwili  dziewczynka jakby  znieruchomiała  podniosłam głowe i wytarłam łzy ,  przed nami stał cały zespół One direction  . Harry podszedł do małej i pocałował w policzek
-Jak masz na imię  moja księżniczko ? - na mojej twarzy  pojawił się szeroki uśmiech
-Annabel  Rewinton  
-Wow piękne imię a może Annabel zechciałabyś zrobić sobie z nami zdjęcie ?- zapytał wesoło Lou
-Hihi   tak! - dziewczynka  aż podskoczyla z radosći  a iskierki w jej oczach  tańczyły jak oszalałe


Chłopacy  jeszcze długo bawili się z Annabel   , .lecz nie mogli dłuzej  pobawić się z  małym aniołkiem spowodu wywiadu . Paul  ochroniarz chłopaków odwióżł dziewczynke do domu dziecka , ja jednak chcialam się z nią jeszcze spotkać dlatego   dziewczynka  podała mi ulice na której znajduje się jej domek . Obiecałam  że jeszcze sie spotkamy , na pożegnanie dała mi buziaka w policzek  .Dlaczego takie słodkie dziecko nie może mieć normalnego dzieciństwa z rodziną we własnym domu . Rozumiem  że ja nie mam Ojca ale  mam już 17 lat  i jakoś to zniosłam  ale ona przecież ma zaledwie 6 i potrzebuje opieki obojga  rodziców i przedewszystkim miłości . Z moich oczu pociekły łzy ,  szybko  schowałam się do łazienki by nikt mnie nie mógł zobaczyć . Plakałam tam jeszcze troche gdy usłyszałam głos z korytarza który informował że za 10 min chłopcy mają wchodzić na wizje  dlatego zwinym ruchem wytarłam spływający tusz ze łzami i nałożylam nowy lekki makijaż .


Całe 1D stało przed dużymi drzwiami  z zielonymi światłami na około , mój Harry podszedł do mnie łapiąc mnie za talię i obdarowując mnie  namiętnym pocałunkiem . Odchyliłam lekko głowe   i wtuliłam się w jego tors  wdychając  ponentne perfumy .Zostało jeszcze tylko  20 sekund  , zaczęłam trzęść się ze strachu  ,  nie wiem czemu skoro  zostaje za kulisami  ale jednak stres mnął władał. Harry nachylił sie do mnie i szepnął  cicho do ucha -To dla ciebie , pamiętaj
Chciałam coś powiedzieć lecz moje kochanie z resztą moich jak ja to nazywam dzieciaków weszło przez  zielone drzwi . Ja razem z Cleo bacznie obserwowalam chłopaków na małym ekranie za kulisami  .  Widziałam jak moja kuzynka bacznie przygląda się  swojemu chłopakowi , ja patrzylam na  mego Loczka który   śpiewał z pasją  oddając całego siebie . Gdy muzyka przestala grać chłopaki usiedli na wielkiej białej sofie  po koleji jednak witając sie z Ellen  podając jej dłoń. Prowadząca zadawała im mase pytań związanych z trasą i muzyką  , mi jednak po głowie chodziło jedno o  co mogło chodzić Hazze . Nie musiałam długo się głowić ,  gdy rozmowa przeszła w nieco bardziej prywatne sprawy chłopaków , mój zielonooki został zaptytany o to czy jest singlem czy jednak jest zajęty bo Zayn oświadczył o swoim związku na twitterze a on jeszcze nic nie zdradził . Moje ręce zaczęły się trzęść , a serce mocniej bić ,  Nie wiedziałam co odpowie Harry  do niego należała decyzja o tym czy chce ogłosić to całemu światu i czy wogóle chce zemną być  , bo tak naprawdę to oficjalnie nie byliśmy nigdy parą ....


                                                  ***

Jest 14 rozdział , naprawdę fajnie jest widzieć że lubicie  je czytać !:_)  Coraz więcej osób tu wpada  jesteście świetni  .Wiem że nie zawsze chce się wam je  komentować ale  uwierzcie  że jeśli  skomentujecie   to pobudza do  pisania  ! A wiec  nowa postać Annabel  ma 6 lat  . Zdjęcie jest mojej siostrzenicy Anaztazji . !  Wiem jest śliczna ;>


Następny rozdział teraz czekam  na chociaż 2  komcie ;>



4 komentarze:

Unknown pisze...

Świetny rozdział! Chcę więcej Blacky i Liama xd

Anonimowy pisze...

Cześć, chcę ci powiedzieć, że od niedawna zaczęłam czytać twoje opowiadanie i zakochałam się w nim. Jestem fanką One Direction i uwielbiam Harrego. Proszę cię, pisz częściej, bo nie mogę wytrzymać <3 Pozdrawiam.

xsweetpoison pisze...

Bardzo się ciesze z tego powodu ;_)

Jeśli chcesz mieć zemną kontakt pisz pod ten nr gg

32461980 ;D

Anonimowy pisze...

Super :)